sobota, 14 marca 2015

Po drugiej stronie rzeźbionych drzwi...czyli wakacyjna sypialnia

Stary, mikroskopijny pokój zmienił się. Jednocześnie stał się miejscem, gdzie mogłam wyeksponować kilka drobiazgów.


Pokój jest przechodni, w drodze do fioletowej sypialni. Dla mnie służy tylko do wakacyjno-urlopowego mieszkania, ale i wtedy lubię być otoczona bliskimi sercu przedmiotami.

W sumie...nie ma tu nic wyjątkowego...stare łóżko zaaranżowane pościelą i dodatkami.


 Dość stary obraz na ścianie, ramka ze zdjęciem miejsca ważnego dla mnie.


Widok z okna, z dzieciństwa, więc niezapomniany i miły. Tanie firanki z Ikea, zasłona z Pepco.


Zamiast mebli...znowu skrzynia. Na kilka dni wszystko mieści się w walizce. A nie warto zagracać pomieszczenie wielkości kroku na dwa kroki.



Zamiast stolika nocnego-brzozowy palik...wystarczy.


 Haft, który kiedyś dostałam w prezencie, a u mnie jakoś mi nie pasuje.



Ręcznie robiony, piękny świecznik i moje...słoiczkowe.


Stolik ,,samoróbka", odnowiony. Serweta z resztki kuponu materiału.



Czerwona bramka, hand-made, ostatni patent, dla bezpieczństwa najmłodszych.



I mój dość stary haft, który doczekał się i ramki i miejsca gdzie pasuje idealnie stylistyką, przesłaniem i kolorystyką.


A na koniec drobiazg, który fajnie nadaje klimat pokoikowi, nawiązuje do tradycji muzycznych i kolorem idealnie (choć przypadkowo) dopasował się do bramki bezpieczeństwa.




Fajny wyszedł ten pokój! Taki w sam raz, bez przesady. Miało być czysto, miło i bardzo tanim kosztem. Chyba się udało!




Pozdrawiam!

Ela.

6 komentarzy:

  1. Wspaniały ten pokoik. Bez przesady, z umiarem i stylowo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie przyozdobiony pokoik, przytulnie i miło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Doskonale sobie poradziłaś z urządzeniem tego pokoiku, nakłady umiarkowane, a efekt miły dla oka :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Małymi środkami stworzyłaś naprawdę przytulny i gustowny kącik. Z jeszcze większą przyjemnością będziecie spędzać tam czas :)
    A Tobie Elu gratuluję zaradności i pomysłowości! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się Twój styl...taki minimalizm :) pokoik wyszedł super!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wyszło gdzie to jest bo chętnie bym tam wpadła z mim haftem na kanapkę.

    OdpowiedzUsuń